sobota, 27 lipca 2024

W moim ogrodzie.



 Jestem ogromnie wdzięczna
Wdzięczna za plony, za pomoc, za zrozumienie, za rodzinę, za piękne lato, za deszcz, za słońce, za ludzi na mojej drodze, za uśmiech, za zaufanie, za dobre słowo. 

sobota, 13 lipca 2024

Wiem co jem.


Przyszedł czas kiedy zasiane ziarna dają plony. Jak pięknie jest jeść swoje warzywa i owoce, wiem, że są zdrowe, wiem, że nie pryskane, wiem co jem. 

czwartek, 13 czerwca 2024

Ogród w czerwcu.

Tytuły są mało oryginalne, ale nie mam pomysłu :) 

Jeśli chodzi o tworzenie tego ogrodu to w zasadzie jest to moje pierwsze większe działanie bez obaw, że coś nie wyjdzie. Dzieje się tak ponieważ wiem co robię i już wcześniej miałam w głowie cały ten obraz. Wszystko jest jeszcze w budowie, rośnie, trzeba czasu, ale po prostu to widzę. Zobaczymy ile plonu da się wyciągnąć z tej niewielkiej przestrzeni. Wiem, że ten rok to jeszcze nie cud miód bo nie mam swojego kompostu, ale w przyszłym roku ziemia będzie już na pewno idealna. 

Zamówione są już krzaki borówki amerykańskiej, różaneczniki i azalie. Planuję zakup dwóch małych kaczek biegusów. Po pierwsze, żeby pozjadały mi ślimaki bo to jest coroczna plaga a po drugie, żeby Borys miał towarzystwo, on jeszcze nie wiem, że już niedługo czeka go kolejna przeprowadzka gdzie nie będzie stałej ekipy (Piorun, Fifi). 

Na pewno na jesień wysadzę truskawki bo je uwielbiam a te ze straganów zawsze są pryskane. No i więcej malin bym chciała :) to jeszcze spróbuję gdzieś je wepchnąć.

niedziela, 26 maja 2024

Ogród w maju.

Muszę przyznać, że póki co jestem bardzo zadowolona tego rodzaju uprawy, czyli uprawą bez kopania. Najważniejszą rzeczą, o którą trzeba zadbać jest kompost. To podstawa, fundament. Można zamówić ziemię, ale jest to zazwyczaj przesiewana ziemia z pola, no chyba, że trafi się akurat ziemia wierzchnia z budowy. Wiem też już na pewno, że chcę jeszcze więcej warzyw dlatego będę kombinowała nad maksymalnym wykorzystaniem miejsca w ogrodzie. 

Poniżej grządki sprzed ok 3 tygodni, noce były jeszcze zimne ok 8 stopni dlatego rośliny okrywałam agrowłókniną, pomogło choć kiedy się ociepliło od razu ją usunęłam ponieważ była to idealna droga dla ślimaków. 

sobota, 20 kwietnia 2024

Tymczasem na działce.


Powoli tworzy się ogród bez kopania (no dig). Przestrzeń zapełnia się warzywami a drzewka i krzewy rosną. Będzie dużo warzyw, dużo kwiatów, dużo owadów, różnorodność, która jest nieodłącznym elementem Natury. 

Moim celem od początku było stworzenie ogrodu, w którym koszenie trawnika jest ograniczone do minimum-tylko ścieżki. Póki co plan się realizuje i koszenia jest coraz mniej, sprzyja temu również niewielki rozmiar działki. 


niedziela, 15 października 2023

Podsumowanie lata 2023 i sprawdzanie metody "no dig"


Lato było zdecydowanie za krótkie, jeszcze chłonęłabym promienie słońca i cieszyła się tą lekkością, którą daje właśnie letnia pora. Najcieplejsze miesiące w zasadzie przeleciały mi w pracy, mimo to starałam się bardzo, żeby choć trochę poczuć wakacje. 26 dni urlopu jak dla mnie to zdecydowanie za krótko tym bardziej, że nie wybiera się tego w jednym kawałku. Oczywiście jestem świadoma, że lepiej coś zmienić niż narzekać :) W każdym razie z urlopu, który miałam na początku września skorzystałam ile mogłam, była jedna noc pod namiotem na dziko, ognisko nad wodą, 3 wyprawy w góry. 

Klimczok