wtorek, 25 czerwca 2013

Zdrowe śniadanko


Śniadanko :-)




Sałatki wiele nie wyszło bo tylko dwie małe miseczki, ale ilość witamin i ważnych dla organizmu składników zawartych w niej rekompensuje to, poza tym kanapki do tego i było w sam raz.

 Nazbierałam:

 -jeden solidny, ogromy pęk rzeżuchy
- pęczek liści białej rzepy
- garść liści melisy
- garść liści oregano
- kilka liści sałaty
- trochę szczypiorku

Wszystko to dość drobno pokroiłam, skropiłam solidnie octem jabłkowym i olejem, dodałam soli morskiej.
Idealnie pasowałby jeszcze zielony groszek i prażony słonecznik. Groszek jednak zostawiam na suche ziarno (a aż korci, żeby go zerwać i schrupać). Słonecznika akurat nie miałam :-). Sałatka wyszła pyszna i orzeźwiająca a to dzięki octowi jabłkowemu.

Pasta na chleb:

- jakieś 200 g grochu całego łuskanego (namoczyć na noc)
- dwie większe marchewki
- pół cebuli
- curry
- kminek
- olej

Groch gotuję razem z marchewką pokrojoną w plastry, dodaję trochę kminku. Następnie odlewam wodę, czekam aż wystygnie, dorzucam cebulę,curry, olej i rozrabiam blenderem.

I gotowe :-)


niedziela, 23 czerwca 2013

Różnica między rumiankiem a maruną


Udało się, w końcu znalazłam! Szukałam, długo szukałam aż dopiero dziś i to jeszcze przy drodze głównej niedaleko nas zobaczyłam kępkę rumianku pospolitego. Może gdzieś jest pospolity, u nas na pewno nie, wszędzie gdzie nie spojrzeć tylko maruna bezwonna. 




Po czym go poznałam?

Słów kilka o pryzmach, ściółkowaniu i uprawie współrzędnej - permakultura.


To będzie długi post z wieloma zdjęciami, to dla tych, którzy lubią oglądać obrazki :-).
Dawno nie pisałam nic o uprawie, więc dziś wyleję wszystko co wiem, co zaobserwowałam, co wprowadziłam w życie. Oczywiście nie jestem żadnym ekspertem, po prostu opisuję to co udało nam się wspólnie stworzyć

Bomba witaminowa czyli zielona sałatka


Niestety...nie pamiętam wszystkich proporcji, ale każdemu "na oko" wyjdzie :-). 
Pyszna, zdrowa i pożywna przyrządzona ze świeżych warzyw.




Potrzeba:

- świeży groszek, dość sporo strąków
- trochę liści sałaty
- 3 dość spore pęczki rzeżuchy
- 4 świeże pieczarki
- pęczek młodych, ładnych liści białej rzepy
- pół zielonego ogórka
- ocet jabłkowy
- olej
- trochę soli
- może być rzodkiewka jak komuś obrodziła 

Co się da to pokroić, następnie wszystko wymieszać, skropić octem, podlać olejem albo oliwą, posolić i włożyć na pół godziny do lodówki. 


Gotowe!


wtorek, 11 czerwca 2013

sobota, 18 maja 2013

Sałatka całkiem zwyczajna


Sałatą mogę się w tym roku pochwalić. Tyle się jej w folii nasiało, że w sumie to możemy na śniadanie iść właśnie tam skubać zielone listki jak barany :-). Praktycznie codziennie, albo co drugi dzień sałata jest w naszym menu czy to na kanapkach czy w sałatkach. 
Nie tworzę z niej jakiś mega wygórowanych specjałów. Ma być tanio, szybko i zdrowo.




Sałatka naprawdę całkiem zwyczajna. Potrzeba do niej:

liście sałaty (najlepiej cała micha)
pęczek liści szpinaku
pęczek rzeżuchy
3 mniejsze pomidory
garść świeżych liści melisy
garść świeżych liści oregano
jedna mniejsza cebula
ocet jabłkowy
słonecznik łuskany, wcześniej należy go przyrumienić na patelni czy w garnku (ilość zależy od upodobań, ja dałam dwie pełne garści)
sól
pieprz
olej/oliwa

Wszystkie liście rwę na mniejsze kawałki, cebulę kroję bardzo bardzo cienko, pomidory kroję w małe kostki, dodaję resztę składników, mieszam, przyprawiam i odstawiam na jakiś czas do "przegryzienia"
Smaczne i mega zdrowe. 

poniedziałek, 13 maja 2013

W tunelu foliowym w maju...


Na razie nie ma się jeszcze czym chwalić, bardziej chodzi mi o udokumentowanie tego jaki był stan roślin w naszej folii właśnie w maju. Może przy okazji ktoś się zainspiruje, ktoś stwierdzi, że u niego jest o niebo lepiej a ktoś w ogóle temat zleje :-).