Trochę klasyku :-). Zasłyszane w samochodzie brata.
piątek, 19 lipca 2013
środa, 17 lipca 2013
Tanie danie niesłychanie na kolację bądź śniadanie: brązowy ryż z sosem agrestowo-bananowo-miodowym
To co dzieje się z cenami na niektóre produkty zaczyna mnie przerażać. Jakiś tydzień temu za kilogram bananów trzeba było zapłacić jedynie o złotówkę więcej niż za nasze krajowe jabłka. Jabłko jest owocem naszej strefy a musimy za nie płacić jak za owoc tropikalny. Ktoś poza mną chyba też to zauważył i dziś banany podrożały, były już po przeszło 6 zł za 1 kg. Jabłka dalej utrzymują się na 5 zł za 1 kg. Czekam aż nasze w końcu dojrzeją bo nie lubię przepłacać.
Jest to tanie danie bo: za ryż brązowy, z którego wykorzystałam 2,5 torebki zapłaciłam 2,89 zł, dwa banany 2,58 zł, miód dostałam :-), agresty wisiały na krzaku.
Przygotowanie jest banalnie proste. Składniki podaję dla dwóch osób.
Trzeba najpierw ugotować ryż. Sos robi się miksując dwa duże banany + 0,5 litrowa miska agrestu + dwie dość duże łyżki miodu + trochę wody.
Ryż wymieszałam z sosem, każdy później dodał sobie cynamonu i kakao wedle uznania.
Smacznego :-)
wtorek, 25 czerwca 2013
Zdrowe śniadanko
Śniadanko :-)
Sałatki wiele nie wyszło bo tylko dwie małe miseczki, ale ilość witamin i ważnych dla organizmu składników zawartych w niej rekompensuje to, poza tym kanapki do tego i było w sam raz.
Nazbierałam:
-jeden solidny, ogromy pęk rzeżuchy
- pęczek liści białej rzepy
- garść liści melisy
- garść liści oregano
- kilka liści sałaty
- trochę szczypiorku
Wszystko to dość drobno pokroiłam, skropiłam solidnie octem jabłkowym i olejem, dodałam soli morskiej.
Idealnie pasowałby jeszcze zielony groszek i prażony słonecznik. Groszek jednak zostawiam na suche ziarno (a aż korci, żeby go zerwać i schrupać). Słonecznika akurat nie miałam :-). Sałatka wyszła pyszna i orzeźwiająca a to dzięki octowi jabłkowemu.
Pasta na chleb:
- jakieś 200 g grochu całego łuskanego (namoczyć na noc)
- dwie większe marchewki
- pół cebuli
- curry
- kminek
- olej
Groch gotuję razem z marchewką pokrojoną w plastry, dodaję trochę kminku. Następnie odlewam wodę, czekam aż wystygnie, dorzucam cebulę,curry, olej i rozrabiam blenderem.
I gotowe :-)
niedziela, 23 czerwca 2013
Różnica między rumiankiem a maruną
Udało się, w końcu znalazłam! Szukałam, długo szukałam aż dopiero dziś i to jeszcze przy drodze głównej niedaleko nas zobaczyłam kępkę rumianku pospolitego. Może gdzieś jest pospolity, u nas na pewno nie, wszędzie gdzie nie spojrzeć tylko maruna bezwonna.
Po czym go poznałam?
Słów kilka o pryzmach, ściółkowaniu i uprawie współrzędnej - permakultura.
To będzie długi post z wieloma zdjęciami, to dla tych, którzy lubią oglądać obrazki :-).
Dawno nie pisałam nic o uprawie, więc dziś wyleję wszystko co wiem, co zaobserwowałam, co wprowadziłam w życie. Oczywiście nie jestem żadnym ekspertem, po prostu opisuję to co udało nam się wspólnie stworzyć
Bomba witaminowa czyli zielona sałatka
Niestety...nie pamiętam wszystkich proporcji, ale każdemu "na oko" wyjdzie :-).
Pyszna, zdrowa i pożywna przyrządzona ze świeżych warzyw.
Potrzeba:
- świeży groszek, dość sporo strąków
- trochę liści sałaty
- 3 dość spore pęczki rzeżuchy
- 4 świeże pieczarki
- pęczek młodych, ładnych liści białej rzepy
- pół zielonego ogórka
- ocet jabłkowy
- olej
- trochę soli
- może być rzodkiewka jak komuś obrodziła
Co się da to pokroić, następnie wszystko wymieszać, skropić octem, podlać olejem albo oliwą, posolić i włożyć na pół godziny do lodówki.
Gotowe!
wtorek, 11 czerwca 2013
Subskrybuj:
Posty (Atom)








