sobota, 28 stycznia 2012

...surówka z czerwonej i białej kapusty...




Składniki: 

  • 3-4 liście czerwonej kapusty
  • 3-4 liście kapusty białej
  • pół większej czerwonej papryki
  • pomidor
  • większa cebula
  • dwa średniej wielkości ząbki czosnku
  • sok z cytryny (niecała połówka)
  • oliwa z oliwek
  • przyprawy

    Liście kapusty skroić na cienkie paski. Paprykę i pomidory pokroić w drobną, cienką kostkę, cebulę w cienkie paski. Czosnek wycisnąć przez praskę. Wszystko skropić cytryną, dodać oliwę z oliwek i przyprawy. Pozostawić na ok. godzinę. Gotowe!!!


    sobota, 31 grudnia 2011

    ...surowa szarlotka...


    Oryginalny przepis na surowe ciasto jabłkowe znajduje się tutaj:



    Dla tych, którym nie chce się oglądać:

    Potrzebne składniki:
    • 2/5 szklanki obranych migdałów ( w tym celu moczymy je od 8-48 godzin wcześniej zmieniając wodę rano i wieczorem. Ponoć skórka migdałów jest toksyczna)
    • 1 szklanka orzechów włoskich ( namoczonych 48 godzin)
    • ok 3 pomarańcze
    • od 5-7 jabłek
    • 3 szklanki daktyli 
    • wanilia (ja dałam syrop waniliowy, 1 łyżeczkę)
    • cynamon
    • gałka muszkatołowa
    • rodzynki (bezsiarkowe) namoczone
    • 1 łyżeczka skórki z cytryny 

    poniedziałek, 19 grudnia 2011

    ...świąteczny bałagan...

     Przed świętami ludzie szaleją. Ludzie dosłownie stają się otępiali w swej i tak wielkiej już głupocie. Niby święta powinny być czasem zadumy, odpoczynku, spędzonym w gronie rodzinnym, i co najlepsze każdy o tym wie. Każdy życzy sobie wzajemnie spokojnych i zdrowych świąt. Same kłamstwa. 

    Kobiety wydaje się uwielbiają takie zabieganie. Chociaż chodzą do pracy (przynajmniej większość) one MUSZĄ umyć okna przed świętami, choćby świat się miał zawalić one muszą. Ludzie MUSZĄ stać w kolejce za karpiami, chociaż jest pełno innych ryb, oni muszą. Na pierwszym miejscu są jednak prezenty. Mało kto robi prezenty od serca. Każdy leci do marketu i kupuje albo ładuje kase w koperte. Po co w ogóle są te prezenty? Bo to miło? Owszem. Ale jak dostane przystrojonego ręcznie piernika też będzie mi miło. Ówczesne życie już nawet nie zakrawa o absurd, ono jest absurdem. Mało z nas zastanawia się już nad sensem tego co robi. Po co myjesz te zasrane okna skoro nie masz czasu i chęci? Po co kupujesz prezenty skoro nie masz pieniędzy bo spłacasz kredyty i mało zarabiasz? Po co kupujesz karpia skoro w domu tylko ty go jesz?

    Z tego co zauważyłam ulubionym zajęciem rodzin przed świętami jest wspólny wypad do marketu. Nawet w niedzielę, tydzień przed świętami, rodziny pakują się do swoich samochodów i szukają wolnego miejsca na pełnym parkingu pod jednym z dziesiątek marketów w okolicy. To być może jest jedyna okazja by wspólnie spędzić czas z rodziną nie siedząc przed telewizorem.

    A kobiety? One, pomimo że narzekają na brak sił i czasu, to uwielbiają to sztuczne zabieganie, przygotowania, a najbardziej marudzenie ile to ona jeszcze ma do roboty i że nie zdąży. A jak znajdzie drugą i trzecią co ma ten sam problem to wtedy.....wtedy można rozmawiać o tym godzinami: „cały tydzień mamy na południe, a ja jeszcze nie mam okien umytych, choinkę może w niedzielę będę stroiła bo zawsze z małą razem stroimy. A prezenty? Nawet nie mów, kiedy ja to ma wszystko zrobić? No kiedy? Jak do piątku chodzimy na południe mój chodzi na rano i nie ma kiedy razem jechać...”

    CZYSTY ABSURD!

    Nie wiem już czy to wina systemu czy samych ludzi.

    W dzisiejszych czasach nie ma już dawnych świąt. Dziś większość kobiet pracuje, wszyscy biegają za pieniądzem więc nie ma już czasu na to co kiedyś. To przykre, że ludzie są ślepi,  że nie potrafią stanąć i nawet przez 2 minuty pomyśleć „co ja w ogóle robię i do czego to prowadzi?”.

    Nie wiem w zasadzie po co są te święta. Być może ktoś je specjalnie wymyślił, żeby ludzie w okresie najdłuższych nocy w roku czymś się zajęli. Na religii można zrobić naprawdę duże pieniądze podobnie jak na ludzkiej głupocie...

    poniedziałek, 18 lipca 2011

    ...sałatka ogórkowa 2...

    Ogórków znowu się nazbierało więc postanowiłam zrobić z nich oczywiście sałatkę :-). Tym razem jednak nie gotowałam jej na piecu a nad ogniskiem (tak też robiłam z konfiturami). Przepis pochodzi od Basi. Sałatka mocno czosnkowa i smaczna. Myślę, że na zimowe obiady będzie w sam raz.


    Składniki:
    •  4 kg ogórków (posiekanych w plastry)
    • 17 ząbków czosnku
    • 2 łyżki soli
    • 3 łyżki cukru
    • 3 duże cebule
    • 1 łyżeczka pieprzu
    • 1 szklanka octu
    • duży pęczek natki pietruszki
    • 1 szklanka oleju

    Wszystkie składniki wymieszać i odstawić na 2-3 godzin. Następnie nałożyć do słoików, zalać sokiem który się wydzieli i gotować ok. 10 min.

    Gotowe ;-)

    piątek, 15 lipca 2011

    ...sałatka ogórkowa...

     Ogórki sałatkowe obrodziły bardziej niż się tego spodziewaliśmy. Po obdarowaniu nimi rodziny doszłam do wniosku, że wypadałoby takie ilości jakoś zakonserwować w końcu sami je sobie wyhodowaliśmy. Stąd pomysł na sałatkę...

    ...ponoć dobra do hamburgerów, których zresztą nie jem. Jak dla mnie ciekawa, ale nie tego smaku szukałam...


    Przepis ( zapożyczony od Gosi G.; ja zrobiłam od razu podwójną porcję, wyszło 6 takich słoi jak na zdjęciu wyżej plus coś w misce na kolację. Zostało duużo zalewy więc przelałam ją do butelki, będzie przyprawa do innych sałatek ):
    •  2,5 kg ogórków
    • 4 cebule
    Ogórki pokroić w plastry 0,5 cm; cebulę pokroić w cienkie plastry. Dodać 4 łyżeczki soli, zostawić na 15 do pół godziny.

    Zalewa:
    • 1,5 szklanki octu
    • 1,5 szklanki cukru
    To razem zagotować i dodać:
    • 1,5 łyżeczki pieprzu
    • 1,5 łyżeczki curry
    • 1,5 łyżeczki papryki słodkiej
    Dodać garść suszonego kopru, wymieszać i zalać ogórki. Wymieszać włożyć do słoików
    i gotować do 5 min (nakrętki nie powinny być zakryte wodą). 

    Gotowe :-)


    poniedziałek, 6 czerwca 2011

    ...cukier...




    W mediach porusza się często temat uzależnień. Słyszymy, że młodzież  uzależniona jest od narkotyków. Oczywiście wiele ludzi nie ma zielonego pojęcia czym w ogóle są te narkotyki, czemu służą, z czego się je robi, przykład tutaj. Ludzie nauczyli się wypowiadać na tematy, o których nic nie wiedzą, wiele rzeczy wrzucają do jednego worka. Jeżeli młody człowiek wziął kilka razy amfetaminę to jest już narkomanem, jeśli pali marihuanę to też jest już przecież narkomanem...jeśli lubi wypić piwko z kolegami...to pewnie zostanie alkoholikiem. Ale nie o tym chciałam pisać.

    ...prawie lato...

    ...może na początek kilka aktualnych zdjęć naszej działki bo minęło trochę czasu, zrobiło się dużo cieplej, wszystko szybko się rozwija więc wypadałoby coś tu pokazać:


    ...folia a przed nią trochę ziemniaków (tak na próbę) i buraczki. Ślimaki uwielbiają nasze ziemniaki, zajadają się ich zielonymi liśćmi jak głupie, niedługo nic nie zostanie dla stonek...