niedziela, 18 czerwca 2017

Grządki przy domu i groch.


Może zacznę od zdjęcia grochu, który obrodził podobnie jak rok temu. Groch sadzę bardzo wczesną wiosną, ten był wysiany chyba już w drugiej połowie marca, kiedyś wysiewałam później i nigdy nie miałam takich plonów. 


Już któryś dzień cieszymy się świeżym groszkiem, który zjadamy w sałatkach na obiad. 

czwartek, 15 czerwca 2017

O ciszy - własne przemyślenia.


Kocham ciszę, od zawsze. 

Nie taką totalną, ale naturalną. Kocham śpiew ptaków, szum liści i traw na wietrze, rechot żab, pianie koguta, szmer wody. Według mnie jedynie wtedy można się wyciszyć, usłyszeć swoje myśli, przemyśleć i rozwiązać wiele spraw, które nas nurtują. Ale nie trzeba myśleć o problemach lepiej cieszyć się z "tu i teraz", skupić się na tych dźwiękach przyrody i odlecieć w świat wyobraźni, marzeń i zwyczajnie odpoczywać.

niedziela, 30 kwietnia 2017

DZIKIE SAŁATKI czyli dzikie rośliny jadalne na surowo.




Jeśli nie wzeszły Ci nowalijki albo zeżarły je ślimaki nie ma się czym przejmować. Na nieużytkach, w ogrodach czy lasach rośnie tyle jedzenia, że zrekompensuje ono brak sałaty czy młodej kapusty. Jeśli nie kosisz ogrodu możesz cieszyć się kwiatami i liśćmi mniszka lekarskiego, krwawnikiem, podagrycznikiem, kurdybankiem, stokrotkami, kwiatami jasnoty i fiołków, pokrzywami i wielu innymi roślinami. Oczywiście jest to opcja dla tych, którzy szanują i doceniają naturę, czyli czekają aż kwiaty przekwitną i się rozsieją a pszczoły pozbierają pyłek i dopiero wtedy koszą i to najlepiej kosą ręczną.

U nas, jak co wiosny, zaczął się sezon na takie właśnie dzikie sałatki. Wystarczy dodać do "chwastów" trochę pomidora, ogórka czy tam innych warzyw i sałatka gotowa.

Wpis będę co jakiś czas uzupełniała dodając zdjęcia nowych roślin dziko rosnących, które bez obaw można jeść na surowo.

Nie jestem ekspertem w tej dziedzinie, ale podstawy mam opanowane ;-)

piątek, 28 kwietnia 2017

Wiosna



Pada deszcz.

Póki co nie nacieszyliśmy się jeszcze tą wiosną, owszem, bywały dni kiedy świeciło słońce, ale przez ostatnie dwa tygodnie chyba jest obrażone ,zresztą podobno w całej Polsce.

A co już kwitło? Piękne pierwiosnki :-)