poniedziałek, 8 stycznia 2018

Początek Nowego Roku.


W 2018 roku chcę przeżywać tylko pozytywne niespodzianki i radosne zaskoczenia. Życzę sobie pięknych, pozytywnych i budujących myśli, dużo przyrody, dużo cudownych ludzi, dużo uśmiechu a płaczu tylko ze szczęścia, zdrowych zębów, niezniszczalnego ciała, młodego wyglądu, chęci działania, pięknych wycieczek, długich sukien, zdrowych włosów, kota i psa przy boku, stabilności emocjonalnej, bujnej wyobraźni i mądrości.

W tym roku będę kończyła 33 lata, jest to dla mnie liczba symboliczna, często przewijająca się w moim życiu, wiem, że przyniesie zmiany.

Spędziłam pięknego Sylwestra w Kolonii, za co jestem ogromnie wdzięczna mojej kuzynce, bo to ona mnie do siebie zaprosiła. Tylko dzięki niej mogłam poruszać się za darmo pociągami i metrem po Kolonii, tylko dzięki niej mogłam witać Nowy Rok z balkonu 16-ego piętra biurowca (gdzie pracuje) z widokiem bezpośrednio na katedrę. Nie jestem za stosowaniem sztucznych ogni, ale muszę przyznać, że widok był przedni.

Zdjęcie nie jest mojego autorstwa. Wykonał Tobi?




No i wymarzona katedra, w końcu mogłam zobaczyć na żywo, w środku oczywiście też. 



Życzę aby każdemu spełniły się jego marzenia. 



"Każdy z nas jest w stu procentach odpowiedzialny za wszystko, co go w życiu spotyka. Każda powstała w nas myśl tworzy naszą przyszłość."



środa, 6 grudnia 2017

Seler.

Muszę wstawić tutaj na pamiątkę zdjęcie choć dwóch selerów, które mi w tym roku wyrosły. Miałam ich więcej wysadzonych w jednym rzędzie, wszystkie z własnej rozsady i z własnych nasionek - kosmos! Seler nigdy mi nie wychodził, ale widzę, że jeśli rozsada jest silna i bujna, jeśli ziemia jest bogata i jeśli odgarnia się ziemię z wierzchu korzenia to wyrastają naprawdę fajne kulki :). Wiadomo, że nie będą one tak gigantyczne jak te prochowane ze sklepu, ale w smaku bez porównania, przynajmniej dla mnie. Nać też oczywiście można wykorzystać, na bieżąco albo zasuszyć.



Poza tym nie upamiętniłam wspaniałych dyni :/, jakoś tak wyszło. A szkoda bo było ich dość sporo a największa ważyła aż 30 kg i to bez żadnego nawożenia. 

Kilka dyni można zobaczyć na tym filmiku. Rozkrojona jest akurat ta największa. Seweryn pokazuje jak Cezarowi dynia smakuje. 





Nie ma mnie teraz w Polsce. Na razie jestem 1,5 tygodnia w Holandii, mam zamiar zostać do końca lutego, ale zobaczymy jak będzie. Z pracą na razie jest marnie, zbieram pomidory, ale daleko im do moich pachnących, niedoskonałych i pochorowanych kochanych pomidorków ;-). 

Pozdrawiam z płaskiej jak patelnia Holandii gdzie wszystko jest takie same albo przynajmniej podobne. 

Ola. 

sobota, 21 października 2017

Domek ogrodnika.


W ogrodzie "na łące", w miejscu gdzie rośnie mały lasek robimy, już bardzo długo, mały domeczek. Nazwaliśmy go domkiem ogrodnika. 
Na krótkim filmie poniżej można zobaczyć jak akurat robimy dach. W planach są ściany gliniano słomiane.


Pozdrawiam ;-) 





poniedziałek, 28 sierpnia 2017

Okruchy lata. Plony z lipca i sierpnia 2017.


Chciałoby się chwycić to lato i nie puszczać, ono jednak sobie płynie i zmienia się z każdym dniem bo w przyrodzie nic nie jest stałe, wszystko jest w nieustannym ruchu. Cieszmy się Słońcem maksymalnie, trzeba zrobić zapasy energetyczne na zimę. Pamiętajmy, że słońce to nie tylko ciepło na ciele, jego energia zachowana jest również w warzywach i owocach a te pochodzące ze swojego ogrodu są tym bardziej cenne. 

Jesień będzie idealnym czasem na przerobienie płaskiego dywanu trawy w Twoim ogrodzie. Zrób podwyższone grządki, możesz je ładnie obić deskami, przygotuj sobie ziemię pod uprawę na wiosnę, możesz postawić małą szklarnię, zrobić łąkę kwietną cokolwiek co nie będzie płaskim boiskiem skoszonej trawy. Na pewno potrafisz, stań na swoim skoszonym skrawku trawnika i wyobraź sobie, że już przyszłej wiosny może być to miejsce pełne życia, kwiatów, Twoich warzyw i Twoich owoców. Dasz radę, jesteś stwórcą i kreatorem, baw się tym jak dziecko, niech ogród sprawia Ci radość. 


czwartek, 24 sierpnia 2017

Ogród na łące w końcu sierpnia.


Wstawiłam kolejny krótki film na youtube. Pokazuję warzywa na pryzmach w ogrodzie, który tworzymy na terenie podmokłym. Wcześniejsze filmy ( z lipca) można zobaczyć w poście niżej czyli dokładnie TUTAJ.





Pozdrawiam :-)


piątek, 7 lipca 2017

Filmy z ogrodu. Początek lipca.


Wstawiłam na youtube dwa filmiki z ogrodu na łące i z warzywniaka przy domu. 



Tutaj warzywniak przy domu:



A tu ogród na łące:



Przyjemnego oglądania :-)



Mała edycja. Wstawiam zdjęcia ogrodu przy domu zrobione wczoraj (01.08.2017). Wszystko podrosło, ogórki owocują, pomidory dojrzewają choć chyba więcej nie będzie z tej grządki bo liście zaczęły obumierać, kukurydza ma już solidne kolby.

niedziela, 18 czerwca 2017

Grządki przy domu i groch.


Może zacznę od zdjęcia grochu, który obrodził podobnie jak rok temu. Groch sadzę bardzo wczesną wiosną, ten był wysiany chyba już w drugiej połowie marca, kiedyś wysiewałam później i nigdy nie miałam takich plonów. 


Już któryś dzień cieszymy się świeżym groszkiem, który zjadamy w sałatkach na obiad.