niedziela, 31 marca 2013

Wielkanoc. Słowo na niedzielę dla katolików.




Pogodnych Świąt ;-)




Treść posta usunęłam celowo. 


14 komentarzy:

  1. Może warto zamienić "Kościół nie jest nam do niczego potrzebny" na "Kościół nie jest MI do niczego potrzebny". Wypowiadaj się w swoim imieniu. Co się stało z Tobą dziewczyną? Co lub kto tak przedstawia Ci świat?

    OdpowiedzUsuń
  2. Pozostawię to bez dłuższego komentarza niż ten. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie bądź taka anty...
    Nawet i w Kościele można znaleźć mądrych ludzi ;-)
    np. tu:
    http://www.malinski.pl/

    przy wszystkich brakach i wadach kościoła już wolę poczytać ks. Malińskiego niż antyklerykalnych Palikotów. Mnie osobiście Kościół nic złego nie uczynił ;-) wręcz przeciwnie...ale nie będę się rozpisywał na ten temat.

    Poza tym, przypuszczam, ze gdyby wierzenia starosłowiańskie dotrwały do naszych czasów to przekształciłyby się w formę religii i miałaby ona takie same priorytety jak wszystkie inne religie na całym świecie.

    A jak byłem z rodziną w sobotę przed Wielkanocą poświecić koszyczek i ksiądz wypowiadał słowa: "Boże, pobłogosław to mięso.."
    to czułem się trochę jak w średniowieczu ;-)



    OdpowiedzUsuń
  4. Temat religii jest tematem ciężkim. Wiem to chociażby z rodzinnych imprez gdzie największe kontrowersje zawsze budziła polityka no i religia oczywiście. Każdy miał swoje zdanie. A że założyłam bloga postanowiłam trochę napisać co o tym wszystkim myślę.

    Ja nie wrzucam wszystkich do jednego worka. Wiem, że są ludzie naprawdę wierzący, którzy czują całym sercem i duszą, wiem, bo byłam aż dwa razy na pielgrzymkach w Częstochowie, chodziłam na msze młodzieżowe, w każdą niedzielę do kościoła itd. Wiem, że są księża, misjonarze i zakonnice z powołania.

    Nie mam absolutnie nic do religii, każdy przecież w coś wierzy. Wiem też z obserwacji i różnych źródeł, że kościół to instytucja do zdzierania pieniędzy z wiernych. Jezus nie chciał bogatych świątyni, pozłacanych rzeźb, wielkich pomników dlatego twierdzę, że to co sobą kościół reprezentuje jest całkowicie sprzeczne z naukami Jezusa.

    Chciałam w poście zwrócić uwagę na fakt, że religia tak bardzo się w nas zakorzeniła, tak bardzo podszyła się pod dawne słowiańskie tradycje, że ludzie już dawno zapomnieli gdzie to wszystko miało swoje prawdziwe korzenie.

    I tyle ;-). Każdy ma przecież własne zdanie.

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Całkowicie się zgadzam ze wszystkim, co napisałaś Ola powyżej. Ja także już jakiś czas temu stwierdziłam, że religia chrześcijańska nie przemawia do mnie. Już pomijając całą instytucję kościoła, wszystkie obrządki i rytuały, które kiedy popatrzy się na nie z boku, są czasami bardzo naiwne. Jednak głównym powodem, który dyskwalifikuje tą religię, jak również w moim przypadku wiarę, jest błąd w założeniach. Wiara chrześcijańska jest ściśle antropocentryczna: wg niej człowiek jest gatunkiem wybranym, "panem świata", i powinien czynić sobie ziemię poddaną. Bzdura! I niestety przez tą bzdurę, która zakorzeniła się w umysłach wielu ludzi, mamy takie problemy z dewastacją środowiska... stawianie nadrzędnego interesu ludzkiego ponad dobrem ogółu przyrody.

    OdpowiedzUsuń
  6. Dla mnie religia zawsze miała na celu eksponowanie ludzkich słabości. Uczono nas w szkole i na kazaniach w kościele, że człowiek jest nikim wobec potęgi Boga, z drugiej strony mówiono, że jest stworzony na jego podobieństwo...i tu już coś mi nie pasuje. Kościół mówi, że trzeba za życia cierpieć, że trzeba pokutować, żałować za grzechy, nie wywyższać się, najlepiej jak cie poniżają, dlatego w mentalności wielu wierzących ludzi zagościła służalczość i poddaństwo. Wiele jest również pozytywów m.in. żeby miłować bliźniego swego i całe stworzenie. Ludzie po prostu czytają i nie rozumieją tekstu, jeśli jest wyraźnie napisane: nie zabijaj, to nie zabijaj i tyczy się to nie tylko ludzi, ale wszystkiego co żyje i czemu można odebrać życie. Głównie chodzi o to, że ludzie nie myślą, wpadają od małego bezwładnie w ustalone szablony i zazwyczaj trwają w nich aż do śmierci.

    OdpowiedzUsuń
  7. A czy inne religie są pod tym względem lepsze ?
    Czy odrzucając religie należy też odrzucić wiarę w Boga ?
    W Boga, który stworzył człowieka, czy w Boga, którego stworzył człowiek ?
    Każdy z nas kiedyś umrze... i nie będzie żadnego c.d.n. ?
    Nic, pustka ?
    To po co się przejmować czymkolwiek ? ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Odrzucając kościół nie odrzucam Boga.

    OdpowiedzUsuń
  9. czyli Kogo ?
    Tego, którego masz w Sobie, czy tego którego stworzyli inni ludzie ?

    A co to w ogóle oznacza to słowo "Bóg" ?

    OdpowiedzUsuń
  10. Do sprawy "Boga" podchodzę bardzo indywidualnie. Wierzę w to, że ktoś nas stworzył, że powstaliśmy z jakiejś energii, energii, którą ludzie po prostu nazwali Bogiem. Nie wiem czy jest to jakaś postać, nie wiem jak wygląda, zresztą jest to dla mnie mało istotne, takie rzeczy po prostu się czuje. Wierzę w stworzenie, nie wierzę kompletnie w ewolucję.
    A życie powinno się opierać wyłącznie na miłości do każdego stworzenia. Każde stworzenie składa się w większości z wody, woda ma pamięć, zachowuje i rozprzestrzenia informacje, więc jeśli daję miłość ona do mnie wraca, jeśli kieruje mną zawiść to działo to tak samo. Właściwie każdy z nas jest na swój sposób "bogiem" bo przecież jesteśmy twórcami.

    ...jesteś może katechetą? ;-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie, chociaż chodzę do kościoła, ale myślę niezależnie.
    Życie powinno się opierać na miłości do każdego stworzenia, pod warunkiem, że nie jest to sąsiad z kosiarką do trawy…
    ;-)
    Ciekawie piszesz, trafiłem tu szukając jakiegoś wege-przepisu.
    Będę Twoim czytelnikiem ;-).

    OdpowiedzUsuń
  12. Będzie mi bardzo miło :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Czy mogłabyś napisać coś na temat wyciskarki -
    http://ola1985.blogspot.com/2012/08/co-zrobic-z-jabek-nie-cakiem-dojrzaych.html
    zastanawiam się nad kupnem ręcznej wyciskarki, bo akurat muszę się rozstać z wysłużoną sokowirówką, która dziś wydała już ostateczne tchnienie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Dziękuję za szybką odpowiedź ;-)

    OdpowiedzUsuń